Etykiety

niedziela, 3 listopada 2019

Sługi Saurona

Czas na Mordor!

Ostatnio Balin zgromadził zacny oddział, więc Krasnoludy spokojnie mogą myśleć o odbudowaniu własnej siedziby. Zaniepokojony Sauron wysyła kolejne orki do Isengardu, żeby pomóc Sarumanowi w wybudowaniu ogromnej armii. Tutaj moje malowanie na pewno nieco zwolni, bo mam już ponad 80 modeli Uruk-hai w kolejce:P Nie wspomnę o zaniepokojonym królu Theodenie, który nie będzie się bezczynnie przyglądał wycieczką orków w pobliżu swoich granic i na pewno poczyni nowe zaciągu:D Mam nadzieje, że się spodobają, najbardziej jestem zadowolony z Nazgula, wyszedł lepiej niż myślałem;)



6 komentarzy:

  1. No, to mi się podoba! Prawdziwi wojownicy, a nie jakieś tam... Jak wiesz, sam niedawno malowałem te miniatury i podoba mi się Twoja interpretacja - krew i rdza. A Nazgul to już klasyka sama w sobie. Tylko ostatnio ciężko cholera kupić. Zwłóczyłem nieco z zakupami i mi zdjęli ze sklepu ten wzór, który miałem upatrzony. Na szczęście udało mi się jakoś wybrnąć z tarapatów dzięki rynkowi wtórnemu. Dawaj dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Śródziemnie na fali, więc na pewno będzie więcej:D

      Usuń
  2. Bardzo dobrze wyszli :) Też muszę ich w końcu pomalować żeby skońcycz swój Isengard...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam sługi Sarumana malować, ale trochę rzeczy kupiłem:D

      Usuń
  3. Świetny dobór kolorów, bród + krew + rdza = klimat. Tak trzymaj!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło mi słyszeć, ostatnio mam zajawkę na lotra;)

    OdpowiedzUsuń