Etykiety

niedziela, 25 listopada 2018

Grisznak

Dowódca orków.
Wybaczcie przerwę, ale doceńcie powrót;) Przy okazji niedzieli czas nieco odpocząć od hurtowego malowanie i w taki sposób dzisiejszy poranek wypluł to pokraczne stworzenie. Podstawowe kolory nałożyłem już jakiś czas temu, więc dzisiaj wystarczyło nieco podrasować model. Grisznak, bo tak na niego wołają, to kultowy i bardzo łatwy do zdobycia metalowy model. Nieco przerośnięty przez zakłóconą skalę będzie się wyróżniał na stole i świetnie spisze się jako dowódca orków, czy kapitan. Krew na mieczu i podstawce mam nadzieje, że doda mu +10 do respektu wśród orczego motłochu.

Orki rosną w siłę, niebawem ruszy hodowla Uruk-hai!




2 komentarze:

  1. Bardzo udana kolorystyka i świetne malowanie! Krew na mieczu też wyszła bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki;) Malowanie pojedynczych modeli ma swoje uroki, choć nie mogę się doczekać kiedy będzie ich z 20,50,100:D

      Usuń